Pokazywanie postów oznaczonych etykietą felicia atkinson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą felicia atkinson. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 stycznia 2013

Fefe



Szkoda, że nie mieszkamy na Uranie. Na jednym z jego biegunów. Mielibyśmy okazję podziwiać niezwykłe zjawisko. Każdy z biegunów doświadcza przez około 42 lata ziemskie zjawiska dnia polarnego, a następnie przez kolejne 42 lata nocy polarnej. 

***

Wyrwa w zachmurzonym niebie przypomniała mi o Structures from Silence. W konstelacji Wegi odkryto pas planetoid. W takich okolicznościach to doprawdy nędza żyć na Ziemi!

***

Felicia Atkinson w dwóch różnych wersjach. Summer Eyes, czyli EP-ka brzmiąca jaśniej od poprzedników oraz A River do obowiązkowego użycia w celu sprawdzenia możliwości własnych słuchawek. 

***

A RIVER



SUMMER EYES

czwartek, 15 marca 2012

Felicia Atkinson - Crystal Arrows for a Cosmic King


Felicia Atkinson - Crystal Arrows for a Cosmic King
Sangoplasmo Records
2012

Czerwona kaseta Felicii Atkinson pobudza zmysły. To w zasadzie jeden utwór - Crystal Arrows for a Cosmic King. Siedemnaście minut muzyki na obu stronach kasety, nagranej w Ohio, w wiosce Amiszów. Amisze są głównie znani z tego, że odrzucają współczesną technologię, nie posyłają swoich dzieci do szkół publicznych i żyją w zamkniętych społecznościach. Ludziom żyjącym (na pozór) w otwartych społeczeństwach może się to wydawać co najmniej dziwne takie odrzucanie dóbr i usług, do których ludzkość dotarła w wyniku postępu cywilizacyjnego, ale moim zdaniem życie w harmonii i według ustalonych reguł przynosi znacznie więcej korzyści.  

Z pozoru niedostępne, noise'owe dźwięki ukrywają delikatny wokal schowany w gęstej mgle przesterów. Wielki obłok unosi się nad strzelistymi i tajemniczymi szczytami gór. Kryształowe strzały zostały wystrzelone przez każde z nas, lecąc w stronę kosmosu, do Kosmicznego Króla, zgnębionego bólem głowy. Ta czerwona kaseta jest taka złowieszcza... Cudownie jest być fanem talentu Felicii Atkinson - trudno się nudzić, bo co kilka tygodni dostajemy od niej prezent w postaci dźwięków, dodawanych do osobistej kolekcji, z przeznaczeniem do medytacji nad otaczającym nas światem. Wizualnie też jest pięknie - zdjęcia Any Cabaleiro pasują idealnie do zawartości muzycznej. 

Do kupienia w Sangoplasmo Records.





by Renata