piątek, 31 grudnia 2021

Podsumowanie roku 2021. Miejsce 1.

SWEET TRIP - WALKERS BEWARE! WE DRIVE INTO THE SUN

Złoty medal. Moja ulubiona kompozycja tego roku. Szczyt melancholii i romantyzmu od duetu, który powrócił po niemal 12 latach ciszy. Chcę więcej...



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 2.

DV-i - PERPETUAL

Srebrny medal. Kimkolwiek jest ten człowiek, to w Perpetual udała mu się rzecz niezwykła. Spowolnił tempo i nagrał utwór, który byłby hitem lat 80. Cudna piosenka! Jakby słyszał rozmarzone Pet Shop Boys. 



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 3.

MAGDALENA BAY - SECRETS (YOUR FIRE)

Brązowy medal. Idealna popowa piosenka. 



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 4.

SALLY SHAPIRO - HOLIDAY (MADONNA COVER)

Genialny cover. Nawet jestem skłonny się założyć, że lepszy od oryginału. Produkcja dwóch świetnych gości (Johan i Johnny). I ten głos Sally... Dobrze, że wróciła.



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 5.

ZELLA DAY - DANCE FOR LOVE

Witałem się z gąską... Miał być nowy album Zelly, ale nie doszło do tego wydarzenia. Pozostają nam single. Dance for Love to pocztówka z lat 90., gdy Sheryl Crow królowała na listach przebojów. 



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 6.

BEACH HOUSE - SUPERSTAR

Nie wiem czy to jedna z najlepszych ich kompozycji, ale z całą pewnością przyciągnęła moją uwagę na dłuższy moment. 



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 7.

THE EMERALD ISLE - CRAIGMOONDANCE

Poboczny projekt Pana Williamsa. Z klasą i psychodelikami. Jakbym cofnął się do późnych lat 60...



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 8.

CAROLINE LOVEGLOW - PATIENCE ETC.

Nowa postać w obozie George'a Clantona. 



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 9.

DOSS - STRAWBERRY

Jeśli oczekiwaliście w tym roku nowych rzeczy od MBV to musicie jeszcze poczekać. Na szczęście była truskawka od Doss. 



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 10.

 UNKNOWN MORTAL ORCHESTRA - THAT LIFE

Kolejna muzyczna perełka w dyskografii Unknown Mortal Orchestra. Z niecierpliwością czekam na nowy album. 



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 11.

 WCZASY - TYLE SŁÓW



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 12.

 JAPANESE BREAKFAST - BE SWEET



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 13.

 SPIRITUALIZED - ALWAYS TOGETHER WITH YOU



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 14.

 SONIA GADHIA - BE MINE



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 15.

 CRUMB - BALOON



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 16.

 ZELLA DAY - GOLDEN



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 17.

 MOLLY BURCH - EMOTION feat. WILD NOTHING



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 18.

 HELADO NEGRO - GEMINI AND LEO



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 19.

 JOSH FUDGE - FEEL LIKE



czwartek, 30 grudnia 2021

Podsumowanie roku 2021. Miejsce 20.

 VINYL WILLIAMS - BEAMING



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 21.

 ZEBRA 93 - VELERO



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 22.

 NEW CONSTELLATIONS - HOT BLOODED



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 23.

 HATCHIE - THIS ENCHANTED



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 24.

 JAIALAI - FOR TODAY



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 25.

 TOHU BOHU - GRAVITY



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 26.

 ARGONAUT & WASP - DOG DAYS



środa, 29 grudnia 2021

Podsumowanie roku 2021. Miejsce 27.

 PEARL CHARLES - ONLY FOR TONIGHT



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 28.

 BABE RAINBOW - READY FOR TOMORROW



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 29.

 SAULT - BITTER STREETS



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 30.

 KERO KERO BONITO - WELL RESTED



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 31.

 DUCKTAILS - ONLY A FOOL



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 32.

 KRAAK & SMAAK AND TIM AYRE - OVERDRIVE



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 33.

 TOPS - PARTY AGAIN



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 34.

THE CHEMICALS BROTHERS - THE DARKNESS THAT YOU FEAR



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 35.

 ALFIE TEMPLEMAN - 3D FEELINGS



niedziela, 26 grudnia 2021

Podsumowanie roku 2021. Miejsce 43.

 DAYGLOW - CLOSE TO YOU



Podsumowanie roku 2021. Miejsce 44.

 BB SWAY - BET YOU KNOW




Podsumowanie roku 2021. Miejsce 45.

 MAZEY HAZE - ALWAYS DANCING




Podsumowanie roku 2021. Miejsce 46.

 BEABADOOBEE - LAST DAY ON EARTH

Z pomocą chłopaków z The 1975 wyczarowano tej piękny, najntisowy utwór. 




Podsumowanie roku 2021. Miejsce 47.

SWISS PORTRAIT - PATAGONIA

Podobno, gdy się mocno wierzy, to marzenia się spełniają. Kto wie, może kiedyś będę w Patagonii; na dziś musi mi wystarczyć utwór Swiis Portrait. 




Podsumowanie roku 2021. Miejsce 48.

DIRTY BIRD - INTERGALACTIC TRAGIC ROMANCE 

Usłyszane przypadkowo na pewnej stronie internetowej wciągnęło mnie bezgranicznie. 




Podsumowanie roku. Miejsce 49.

 CORAL PINK - PEOPLE I'VE KNOWN

Nostalgiczna podróż do dźwięków, które zniknęły za horyzontem zdarzeń.



poniedziałek, 20 grudnia 2021

Podsumowanie roku. Miejsce 50.


 TEEN DAZE - 2 AM (REAL LOVE) FT. CECILE BELIEVE


Nawet nie wiedziałem, że ów artysta jeszcze tworzy. Dekadę temu, w czasach panującego w muzyce chillwave'u miałem go na radarze, później był przeze mnie niewykrywalny. Powrócił w tym roku parkietowym bangerem. Mam długie włosy i udaję dżdżownicę.




niedziela, 19 grudnia 2021

środa, 6 stycznia 2021

Podsumowanie roku 2020. Albumy.

1. KING KRULE - MAN ALIVE!

Złośliwi twierdzą, że wersje z Hey World są o niebo lepsze od tych na albumie, ale to takie pierdolenie, żeby się tylko do czegoś doczepić. King Krule to marka, która przyciąga mnie bez żadnej reklamy, bez "ochów" i "achów'', nie potrzebuję etykiety "best new music", by wiedzieć, że ten bezkompromisowy rudzielec nagrał dobrą płytę. Man Alive! sprawiło, że znów wziąłem do rąk gitarę; słuchając Stoned Again miałem ochotę rozpierdolić się samochodem na najbliższym drzewie, a Airport Antenatal Airplane powodował u mnie smutek i radość jednocześnie. Melancholia, smutek, nadzieja, Ignacio i akordy. Czego więcej potrzebuję? A więc... Man Alive! zostaje moją płytą roku 2020. Koniec. Kropka. 

2. JESSY LANZA - ALL THE TIME

Na podium melduje się Jessy Lanza ze swoim trzecim albumem All The Time. Piękne, delikatne melodie (Alexander, Lick In Heaven) przeplatają się z poszatkowanymi, footworkowo-glitchowymi podróżami (Face, Ice Cream), ale wszędzie można wyczuć rękę Greenspana (tli się we mnie nadzieja na nowy album Junior Boys). Zdecydowanie lepszy krążek niż poprzednie Oh No


3. Roisin Murphy - Roisin Machine

Na najniższym stopniu stanęła Roisin. Ileż trzeba było czekać, by Irlandka wreszcie powróciła do brzmień, które pasują do niej idealnie. Dyskoteka w czasach pandemii tylko z Roisin.


4. BLUE HAWAII - UNDER 1 HOUSE [ep]

Skręt w stronę house'u wyszedł temu duetowi smakowicie; aż chce się, by kontynuowali ten kierunek na kolejnym albumie. Pożyjemy, zobaczymy...


5. THE AVALANCHES - WE WILL ALWAYS LOVE YOU

Tak, tak, wiem. Nic nie pobije SILY. Na hiper wrzawę, która rozpętała się przy wydaniu ich debiutanckiego albumu, nie załapałem się, bo miałem ciekawsze rzeczy do roboty i byłem takim muzycznym wcześniakiem, którego interesowały proste formy. Wildflower bardzo mi się podobał. Trzeci krążek również - na tyle, aby znaleźć się w tym podsumowaniu. Zresztą bardzo lubiłem Carla Sagana...


6.  CUT COPY - FREEZE, MELT

Z tymi panami zawsze miałem ból głowy. Ich piosenki miały krótki termin ważności. Freeze, Melt nie ma w sobie tej przebojowości co poprzednie płyty Australijczyków, więcej tu "chłodnej" elektroniki i ambientu, natomiast w zamian otrzymujemy gwarancję kilku przesłuchań więcej niż w przeszłości. 

Intrygująca. 


7. NILUFER YANYA - FEELING LUCKY? [ep]

Zaledwie trzy piosenki, a wiadomo, że mamy do czynienia z artystką, która za niedługo będzie gwiazdą światowego formatu. 

8. WHITE POPPY - PARADISE GARDENS

W czasie kwietniowego lockdownu Paradise Gardens najczęściej znajdowało dojście do moich słuchawek. Przestrzeń wokół mnie wypełniono dream-popowymi melodiami. Świetna ochrona przed COVID-em. 


9. WILLIAM BASINSKI - LAMENTATIONS

Momentami brzmi jak The Caretaker, ale to najlepszy Basinski od lat. 


10. DJ SABRINA THE TEENAGE DJ - CHARMED

Za Next to Me będę mu/jej wdzięczny do końca życia. Trzy godziny letnich i orzeźwiających utworów wyczarowanych przez kota Salema.