Pokazywanie postów oznaczonych etykietą radiohead. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą radiohead. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 lipca 2011

COCTAIL PARTY - CZERWIEC


Efekt coctail party - zjawisko to umożliwia skupienie się na jednym sygnale wyodrębnionym w środowisku akustycznym, przy zachowaniu możliwości odbioru pozostałych dźwięków pochodzących z wielu źródeł o różnej lokalizacji.

Idziesz sobie spokojnie bulwarami, mijasz ludzi, a ludzie mijają Cię. Nikt nie zwraca na ciebie uwagi, więc myślisz "wychodzę z tego lokalu". Twe nogi okute w najnowszy model Nike z serii malowane buty wiodą Cię ku ulicy prosto biegnącej do rynku - dobrze, rynek jest bardziej przygnębiający. Chowasz ręce w kieszeniach, tworząc z siebie coś w rodzaju wysokiej, starej płaczącej wierzby. Myślisz sobie "wyglądam luzacko teraz". Miotane wiatrem Twoje witki na głowie zakrywają Ci oczy, myślisz "jebany wiatr". Przyśpieszasz kroku, ale co to? Wielkie bomby wodne spadają z nieba, jedna spadła obok Ciebie i obłok kurzu uniesionego z chodnika omiótł Twoje nowe laczki Nike-malowany but. Myślisz, "czy mi się wydaje, czy właśnie z nieba spadła wielka bomba wodna?". Widzisz jak następna trafiła faceta idącego z dziewczyną w ramię, ugiął się w nogach ale dziewczyna podtrzymała go, uratowała go. I kolejne, coraz więcej ich, wywołują popłoch. Powalają ludzi, mordują biedne terierki. W rozpaczy ktoś otworzył parasol, założył metro na głowę, zarzucił kurtkę na włosy.. A ty, myślisz sobie, "czas wziąć nogi za pas,spadam!". Biegniesz, wpadasz na ulicę wiodącą prosto do rynku, myślisz " do pierwszej lepszej knajpy" biegniesz co sił, bomby ciskają obok Ciebie, niektóre docierają do celu, więc czujesz jak po plecach spływa Ci mokra, zimna ciecz. Myślisz, "obrzydliwstwo, brrr..". Oglądasz się za siebie, widzisz, ludzie założywszy kurtki, metro na głowy i rozłożywszy parasole są bezpieczni, idą normalnie. Myślisz, "pomogło im".. Lup, buch, bach, trach.. Lądujesz na brukowanym twardym chodniku, o uszy obił Ci się damski przeciągły krzyk zaskoczenia. Leżąc przytulony do chodnika, podskakujesz i oglądasz swe nowe buty Nike-malowany but czy są całe. Z zaskoczeniem stwierdzasz, że tak. Wtem interesujesz się co się wydarzyło. Otrzepujesz swe, ciasne spodnie. Myślisz, "jest mokro, po co ja to robie?". Widzisz, jak metr dalej próbuje się postawić do pionu jakaś dziewczyna. Jesteś szarmancki, wyciągasz do niej dłoń i pomagasz wstać. Niestety, obcas w szpilce się złamał.. Przepraszasz ochoczo. Myślisz,"skądś cię znam dziewczyno..". "Dobromir, patrz jak chodzisz! Łamago!" - krzyczy dziewczyna. "Marta?" - pytasz. "Marta, Marta. W deszczu się nie biega, to niebezpieczne. Przez Ciebie złamał mi się obcas.. Nic się nie zmieniłeś od czasów gimnazjum!" - mówi już spokojnie dziewczyna. Myślisz, "jak to nie zmieniłem, mam nowe buty Nike-malowany but, fajne ciasne spodnie, ciasną bluzę, fryzurę. Jak to nie zmieniłem, wyglądam zajebiście modnie!" Smutno Ci..

Bo zmiany należy zacząć od wewnątrz..


poniedziałek, 21 lutego 2011

Radiohead - The King of Limbs


Radiohead - The King Of Limbs
2011

Ósmy album brytyjskiej legendy muzyki alternatywnej, tylko potwierdza fakt, że najlepszy zespół świata wciąż jest w znakomitej formie. The King of Limbs, podobnie jak przed dekadą Kid A, dzieli fanów i recenzentów na dwa skrajne obozy, ale argumenty jednych i drugich niechaj umilkną w dźwiękach wydobywających się z głośnika. Bo liczy się muzyka! A w jej tworzeniu Radiohead nie ma sobie równych.