![]() |
| image by Christian Pitschl |
Efekt coctail party - zjawisko to umożliwia skupienie się na jednym sygnale wyodrębnionym w środowisku akustycznym, przy zachowaniu możliwości odbioru pozostałych dźwięków pochodzących z wielu źródeł o różnej lokalizacji
Karolina postanowiła wyjść na krótki spacer, pomimo późnej pory. Zegar z kukułką w środku, znajdujący się w głównym salonie pokazywał północ, ale to nie zniechęciło jej do opuszczenia domowego gniazda i udania się na nocną przechadzkę. Nie bała się o siebie. Już w podstawówce ćwiczyła karate i zapasy, więc nie przekonywały ją argumenty typu: jesteś tylko kobietą! Kopenhaga nocą jest znacznie bardziej pociągająca niż za dnia. Nieopodal stacji metra, na ogromnym deptaku, zauważyła małą grupkę młodych ludzi; być może byli nawet w jej wieku. Bardzo głośno o czymś rozmawiali, a argumenty jednych wyśmiewali drudzy. Zaciekawiona i zaintrygowana całą tą sytuacją Karolina podeszła bliżej i zapytała: Cześć. O czym tak namiętnie rozmawiacie? Najwyższy z nich, blondyn o niebieskich oczach, rzucił przyjacielski uśmiech, taki który od razu można sklasyfikować jako: Lubię cię! Popatrz! - rzekł i podał Karolinie śliski w dotyku papier, a pierwsza strona straszyła i krzyczała ogromnymi jak ludzki strach napisami: JUŻ JEST!!! LUTOWY COCTAIL PARTY!!! Karolina nie wiedziała co powiedzieć. Informacja ta całkowicie zburzyła jej dotychczasowy świat i zmusiła do przymusowego, kilku sekundowego nie wtłaczania powietrza przez nos i jamę ustną. I co ja teraz zrobię - pomyślała. Nie było innego wyjścia. Musiała przeczytać kolejne strony...
