Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piosenki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piosenki. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 grudnia 2018

Podsumowanie roku 2018


Witamy po krótkiej przerwie. Po jeszcze krótszej zapraszamy na podsumowanie roku 2018. Muzyczne. Przestańcie myśleć o pracy, o własnej karierze, nowym samochodzie czy o wycieczce na Dominikanę. Przestańcie w ogóle myśleć. Na co to komu...

niedziela, 8 stycznia 2017

Podsumowanie roku 2016




ALBUMY

Mark Barrott - Sketches From an Island 2 
The Avalanches - Wildflower
BADBADNOTGOOD - IV
Junior Boys - Big Black Coat
Paradis - Recto Verso
Radiohead - A Moon Shaped Pool
Motion Sickness of Time Travel - Weeks
Jessy Lanza - Oh No
Huerco S. - For Those of You Who Have Never (And Also Those Who Have)
The Caretaker - Everywhere at the End of Time
Jefre Cantu Ledesma - In Summer
Body San - Shining The Money Ball


PIOSENKI

Weyes Blood - Generation Why
Yves Tumor - The Feeling When You Walk Away
Neko Case/KD Lang/Laura Veirs - Honey and Smile
Hoops - 4 U Pt. 2
The Pet Shop Boys - The Pop Kids
Velveteen - 7th Heaven
DJ Boring - Winona
Sally Shapiro - If You Ever Wanna Change Your Mind
Grouper - Headache/I'm Clean Now
Teenage Fanclub - I'm in Love
Gypsy and the Cat - Inside Your Mind
The XX - On Hold
Michael Kiwanuka - Love and Hate
Chairlift - Polymorphing
El Guincho - Pizza
Field Music - The Noisy Days are Over
Mr Fingers - Aether
Nite Funk - Let Me Be Me
Wild Nothing - Life of Pause/Whenever I
Iggy Pop - Gardenia
Anderson Paak - Am I Wrong (ft. ScHoolboy Q)
Kaytranada - Together (ft. AlunaGeorge)
The Goon Sax - Sweaty Hands
The Avalanches - Subways
BADBADNOTGOOD - In Your Eyes (feat. Charlotte Day Wilson)
Radiohead - Daydreaming
Preoocupations - Memory
Paradis - Toi et Moi
Junior Boys - Baby Give Up on It
Roosevelt - Wait Up
Jerry Paper - Plans
Hoops - Cool 2

środa, 30 grudnia 2015

Podsumowanie roku 2015. Piosenki. cz.1

21. GRIMES - REALITI

"Całus w prawy policzek, drugi w lewy. I ruszyłam do domu owej nocy. I tak dowiedziałam się, że po zabójstwie, jestem ostatnią, która została. Może mnie to doprowadzić do szału. Bo noce nie dawały żadnych szans i ze mną też to się działo! Szłam ulicą pod niebem wściekłym od gwiazd, mogącym zrzucić z siebie niektóre przypiny - w takich chwilach człowiek się niewiarygodnie zmniejszał i nie był już jednym z Bogów"
(Ignacio Maranca, "Triumf Samotności", przeł. J. Pustułka, Kraków 1992, s. 132).



5. TAME IMPALA - LET IT HAPPEN

"Winny, którego szukacie, był niesamowicie przekonywujący. Dawno już zapomniałem, kiedy go spotkałem, ale miało to miejsce przy skalistej rafie, obok której znajdowała się przystań. Proszę potraktować poważnie to, co powiem. Kiedy usłyszałem historię, która wydarzyła się za życia Otto Haushofera, nie tylko moja mowa się odmieniła, lecz przede wszystkim myślenie. Na czym to ja skończyłem? Już wracam do tej historii. Otóż, panie inspektorze, za pozwoleniem pańskiej cierpliwości, proszę przysunąć się bliżej światła, opowiem panu, narażając się na śmierć, kilka mało znaczących faktów ze spotkania z nim, by wyjaśnić, do czego doszło w przystani."
(Lars Magnusen, "Nasz Wróg", przeł. T. Królak, Warszawa 1976, s.24).

Ulubiony moment: od 4:43 do samego końca



24. DEERHUNTER - BREAKER

"Powiedz jej kiedyś, Tomku - radziła - że ona ma większe niż inne dzieci prawo do Ojca w niebie. Przypomnij, że Pan Jezus mówił o ptakach niebieskich, o liliach polnych, że nad nimi czuwa i zapewniał, że nasz Ojciec w niebie o każdego z nas jeszcze więcej się troszczy i bardzo nas kocha. Jest najlepszym Ojcem. Iza też ma Matkę. Przecież Matka Jezusa jest też Matką wszystkich dzieci Bożych. A sieroty, takie jak Iza, kocha szczególnie. Jeśli ona o tym będzie pamiętać, nie będzie jej smutno - zakończyła Mamusia." 
(Olgierd Nassalski, "Rok Wielkiej Przygody", Warszawa 1992, s. 58).



2. BEACH HOUSE - LEVITATION

"Ciocia Marysia ma smutne zielone oczy i jest dziwnie spokojna, patrząc na lewitującą nad ziemią Olgę. Wróciły wspomnienia z przeszłości; atawistyczne znamię znów dało o sobie znać, lecz ona nie dostanie kolejnej szansy. Od kliku tygodni jest pod opieką endokrynologa, uzupełnia niedobór hormonów. Żeby normalnie żyć, suplementy tyroksyny będzie musiała łykać już zawsze. Ostatni raz zdarzyło się jej to w czasie sierpniowych, wręcz infernalnych upałów, gdy była jeszcze zdrowa. Marysia z przyjemnością pozwoliła się porwać niebezpieczeństwu lewitacji, a Słońce roztrzaskało się o chodnik, wpadając w wir namiętności." 
(Beata Bajerska, "Opowiadania", Wydawnictwo Minus, Kraków 2004, s. 75).



20. JULIA HOLTER - HAVE YOU IN MY WILDERNESS

"Obezwładniało go zmęczenie, usztywniało kark i zamykało powieki. Schody gwałtownie zwęziły się na piętrze, minął doktora, który miał go zastąpić. Gdy dotarł do wyjścia, ochroniarz strzelił za nim z pistoletu, a papierowa kula zrobiła dziurę w kształcie głowy Mao Tse-tunga. Po lewej i po prawej stronie wznosiły się piękne konstrukcje z zakochanych par, a to mogło doprowadzić do zgubienia drogi. W końcu dotarł do katedry, gdzie na ołtarzu, w morzu kwiatów, spoczywała jego Claudia, lepka od jego pocałunków, o bursztynowym kolorze skóry i nieskazitelnym zapachu. Wróciłeś do mojej pustyni, rzekła, i nie odchodź już więcej".
(Amado Zubieta, "Głos dla Ciebie uwiędły", przeł. Z. Katafiasz, Wrocław 2003, s. 43).

wtorek, 30 grudnia 2014

Podsumowanie roku 2014. Piosenki. Tylko piosenki.


Lewis - Romance for Two

Nie interesuje mnie za bardzo otoczka tego albumu, ale jego zawartość - mimo że miejscami nierówna, to takie cuda jak Cool Night In Paris czy właśnie Romance For Two sprawiają, że wracałem do piosenek Wulffa z przyjemnością. Duży plus za nastrojowość a la Badalamenti. Utwór ten znajduje się na mojej szerokiej liście Na randkę!

JSMN - Street Sweeper

Fantastyczny utwór, momentami mocno przypominający Timberlake'a czy "dawnego" Wondera - Berishaj (w tych długich włosach wygląda jak Chrystus) ma w sobie na tyle oryginalności, że czekam na jego kolejne płyty i single.


HNNY - Always

Zapętlony motyw powoli rozwija się w piękną melodię. I zupełnie nie dziwi mnie fakt, że za projektem HNNY ukrywa się Szwed - przecież oni taką muzykę mają we krwi.

Mr Twin Sister - Sensitive

Lekko zmodyfikowali nazwę, ale znów popełnili ten sam błąd, co na debiucie. Za wiele estetyk muzycznych na jednym krążku. I tak, pierwsza połowa jeszcze jakoś się broni, a druga zniechęca. Najlepsze mają otwarcia - podobnie jak Daniel na debiucie - Sensitive zdobywa czołówkę roku w moim rankingu - nie nudzi mi się ten utwór, a przecież to nic takiego.


Future Islands - Like the Moon

Podobnie jest tutaj. Niby to nic odkrywczego, lepiej i piękniej grali w latach 80. Coś jednak ciągnie do muzyki Future Islands. Nie oszukujmy się, tym kimś jest Herring, którego odkrywcze wersety i głos (o tańcu nie wspomnę) złamią niejednego. Jednak On the Water bardziej mi się podoba.




Yumi Zouma -  Sålka Gets Her Hopes Up

Wszystkim tęskniącym za Air France pozostają wspomnienia albo Yumi Zouma, która nagrała jedną z najprzyjemniejszych EP-ek w tym roku.


Król - Żar

Nielotu słuchałem w zasadzie tylko dla dwóch utworów: Szczęnię i Żar, w których odnajduję echa moich ulubionych kompozycji lekko niedocenianego Rezerwatu  i cenionej Republiki.

Aries - Visiones

Hiszpanie to umieją podrabiać. Na skrzyżowaniu psychodelii spod znaku Animal Collective (tego późnego) z indie i dream popem wyszło całkiem zgrabne Visiones.




Ariel Pink - Put Your Number In My Phone

Wolę te starsze nagrania Pinka, gdy był bardziej lo-fi i kompozycyjnie mistrz świata. Co nie znaczy, że obecnie nie potrafi pisać świetnych piosenek - Put Your Number In My Phone, w moim odczuciu, rozwala jego konkurentów na łopatki.


Spoon - Inside Out

Od dłuższego już czasu, najistotniejszym dla mnie elementem w muzyce są klawisze. Stąd łatwe wytłumaczenie dlaczego lubię Inside Out.



Avey Tares Slasher Flicks - Little Fang

Avey w najbardziej popowej swej odsłonie. Plus Angel Deradoorian.


Sean Nicholas Savage - Naturally

Ten gościu "drażni" mój słuch od paru ładnych lat. Z częstotliwością z jaką wydaje albumy nie muszę się bać, iż zabraknie mi roku bez jego muzyki.



D'Angelo - Sugah Daddy

Mesjasz powrócił, czyli wyczekiwana paruzja D'Angelo po dłuuugim okresie wyczekiwania. W świetnym stylu!



Craft Spells - Breaking the Angle Against The Tide


Mniej znani epigoni lat 80. od Captured Tracks. Kto lubi Wild Nothing, Beach Fossils i gros innych wykonawców wzorujących się na New Order, The Wake czy The Cure, polubi też Breaking the Angle Against The Tide.



J Tropic - Love Up (feat. Alyss)

Miło i przyjemnie, pełen chillout + świetny wokal Alyss.