środa, 28 grudnia 2011

PODSUMOWANIE ROKU 2011: UTWORY


Akt III. Scena II. Utwory zajmujące miejsca: 57-39

57. Acrylics - Sparrow Song

Dawni podopieczni Chrisa Taylora. Tu wcielają się we wróbla Ćwirka i mają przygód kilka. Electro-pop z domieszką kosmicznych synthów na początek drogi.

Posłuchaj: Acrylics - Sparrow Song

56. Arches - Headlights

Ten filadelfijski duet wydał pięknie snującą się EP-kę Wide Awake, gdzie przeszywająca gra przesterowanej gitary, przeciwnie do swojej roli i zadania, kołyszę nas do snu. Jeśli lubicie nocne spacery lub przejażdżki na rowerze o późnej porze, to ten mini-album sprawdzi się w stu procentach. Headlights - utwór w zestawie z dopiskiem "warto" jest takim przykładem, że życie włóczęgi może być znacznie ciekawsze od miejskiego zgiełku i wyścigu szczurów.

Posłuchaj: Arches - Headlights

55. White Denim - Street Joy

Teksańczycy zaangażowali drugiego gitarzystę, by nagrać D. Napływ świeżej krwi pomógł stworzyć psychodeliczne Street Joy. Plus za teledysk. 


54. Inc. - Millionairess

Bracia Aged w formie. Najzagorzalsi wyznawcy Prince'a sami zaczynają tworzyć numery, przy których za dobre kilkadziesiąt lat, dzisiejsze dwudziestolatki (milionerki) będą wspominać swoje najlepsze lata mając problemy z fiskusem.

Posłuchaj: Inc. - Millionairess

53. Dent May - Fun 

Fajtłapowaty okularnik bawi się w najlepsze i nie podziela pesymizmu i strachu większości obywateli Stanów Zjednoczonych Ameryki, ogarniętych przez kryzys i widmo bankructwa. Ubiegłoroczne That Feeling/Eastover Wives było zacniejsze, ale Fun/Wedding Day to wciąż utwory iście wakacyjne

Posłuchaj: Dent May - Fun

52. Rangers - Conversation on a Jet Stream

Artystę łączącego w swojej muzyce psychodelię, psych-rock i klimat wczesnych nagrań Ariela Pinka poznaliśmy w zeszłym roku, kiedy światło ujrzało znakomite Suburban Tours. Conversation on a Jet Stream rozpoczyna przelatujący nad nami samolot odrzutowy, latający w liniach Pan Am, spuszczający nam na głowę paliwo psychodelicznych dźwięków, pochłaniających nasze ciała. Wyglądamy jak bohaterowie gier telewizyjnych i gramy w jednej drużynie z Knightem. Tworzymy soundtracki do VHS-ów.


51. Wooden Shjips - Lazy Bones

Psychodelia, drogi Panie...


50. Modeselektor - Shipwreck

Nie dziwię się wokaliście Radiohead, że udziela się w takich muzycznych projektach jak Modeselektor. Słuchając Shipwreck ma się wrażenie, że taki utwór w przyszłości popełnią również oksfordczycy. Od TKOL prosta droga. 


49. Kido Yoji - Am 3:33

Te dźwięki pachną francuskimi zapachami z logo Phoenix i Breakbot. Prawdziwie smooth/funkowe nuty ujęte w konwencję electro popu. 

Posłuchaj: Kido Yoji - Am 3:33

48. Breakbot - Fantasy feat. Ruckazoid

Gdyby nie fantazje... Nie byłoby sensu żyć... Francuski muzyk, dj i producent, french touch miesza z wokalami wyjętymi prosto z płyt Michaela Jacksona.

Posłuchaj: Breakbot - Fantasy

47. Cold Cave - Confetti

Wracamy do lat 80. owładniętych miłością do syntezatorów, synth-popu i Bóg wie, czego jeszcze. Wesley Eisold, który tworzy pod pseudonimem Cold Cave, zgotował nam nieliche powitanie, zrzucając na nasze głowy tony konfetti, a sam ubrany na czarno (eh, ta gotycka aura...) szaleje na klawiszach, w czym pomaga mu jego punkowo - hardcorowa przeszłość.


46. St. Vincent - Surgeon

Dziwny beat, dream popowe klawisze, klasycznie i filmowo brzmiące orkiestracje w połowie piosenki oraz gitarowy pokaz laserów na koniec.


45. New Look - Nap on the Bow

Modelka i multiinstrumentalista podpatrują kolegów z Kanady (Junior Boys).

Posłuchaj: New Look - Nap on the Bow

44. CANT - Rises Silent

Mój ulubiony track z albumu Dreams Come True.

Posłuchaj: CANT - Rises Silent

43. Grouper - Alien Observer

Podwójny album Liz Harris, podobnie zresztą jak M83, to trochę przerost formy nad treścią. Całe szczęście, że autorce udało się popełnić coś takiego jak Alien Observer. Przecież my wszyscy jesteśmy podglądanymi i podglądaczami.

Posłuchaj: Grouper - Alien Observer

42. Bon Iver - Beth/Rest

Beth/Rest - soft-rockowa perełka, która może i zbliża się niebezpiecznie do stylu Phila Collinsa, ale trzyma emocje słuchacza i powoduje we mnie dzikie i nieokiełznane napięcie - zupełnie jak w leśnej chatce po przyłączeniu do prądu.


41. TV On The Radio - Second Song

Tytuł piosenki może wprowadzić w błąd, bo Second Song otwiera tegoroczne Nine Types of Light. Album zebrał mieszane recenzje, a 9 dni po jego wydaniu zmarł basista, Gerard Smith. Coś się na pewno skończyło. 


40. The Weekend - What You Need

Myślę, że nie minę się tak bardzo, gdy stwierdzę, że rok 2011 był czasem mixtape'ów. Ich największą gwiazdą był Abel Tesfaye. Trylogia: House of Balloons, Thursday i Echoes of Silence, pozwoliła temu anonimowemu muzykowi stać się "kimś", o której mówi się nawet: best musical talent since Michael Jackson (John Norris, MTV). Dla mnie jednak tylko pierwsza część tego zamysłu wzniosła się ponad przeciętność. 


39. Coldair - I Won't Stay Up

Najwyżej notowana polska piosenka w naszym podsumowaniu. Tobiasz Biliński na swoim drugim albumie Far South, przeskoczył muzycznie tegoroczne dokonanie jego macierzystego zespołu Kyst - Waterworks. Tak trzymać!


2 komentarze:

  1. nie chce sie czepiac ale coldair ma na imie tobiasz nie tomasz:)

    OdpowiedzUsuń